Wyrok Trybunału Konstytucyjnego o sygnaturze SK 140/20 dotyczy emerytów, którzy przed 6 czerwca 2012 r. zdecydowali się na wcześniejszą emeryturę, a po osiągnięciu powszechnego wieku emerytalnego otrzymali niższe świadczenie. Trybunał Konstytucyjny uznał, że w określonym zakresie zastosowanie art. 25 ust. 1b ustawy emerytalnej narusza Konstytucję, ponieważ ubezpieczeni nie mogli przewidzieć konsekwencji późniejszej zmiany prawa.
Czego dotyczy wyrok SK 140/20?
Sprawa dotyczyła mechanizmu, który mógł powodować obniżenie emerytury po osiągnięciu powszechnego wieku emerytalnego. Jeżeli ubezpieczony wcześniej pobierał określoną emeryturę, przy późniejszym ustalaniu emerytury powszechnej na zasadach określonych w art. 24 ustawy emerytalnej podstawa jej obliczenia była pomniejszana o sumę wcześniej pobranych świadczeń.
W praktyce emeryt najpierw pobierał wcześniejszą emeryturę, a po osiągnięciu powszechnego wieku przechodził na emeryturę obliczaną według nowych zasad. Problem dotyczył osób, które podejmując decyzję o wcześniejszej emeryturze, nie mogły przewidzieć, że późniejsza zmiana przepisów wpłynie na wysokość ich przyszłego świadczenia.
Dlaczego data 6 czerwca 2012 r. jest tak ważna dla emerytów?
To jedna z najważniejszych dat w całej sprawie. Trybunał uznał, że znaczenie ma to, czy wniosek o wcześniejszą emeryturę został złożony przed 6 czerwca 2012r.
Tego dnia ogłoszono ustawę zmieniającą zasady emerytalne. Osoby, które wcześniej zdecydowały się na emeryturę, podejmowały więc decyzję w innym stanie prawnym niż ten, który później przewidywał pomniejszenie podstawy emerytury powszechnej.
Co reguluje art. 25 ust. 1b ustawy o emeryturach i rentach z FUS?
Art. 25 ust. 1b ustawy emerytalnej wprowadził zasadę, zgodnie z którą przy obliczaniu emerytury powszechnej od podstawy jej obliczenia odejmowano sumę wcześniej pobranych emerytur. Chodziło o osoby, które najpierw pobierały wcześniejszą emeryturę, a później, po osiągnięciu powszechnego wieku emerytalnego, występowały o emeryturę powszechną.
Mówiąc wprost: emeryt miał zgromadzone składki i kapitał, ale przy obliczaniu późniejszej emerytury ZUS odejmował od podstawy kwoty wcześniejszych wypłat. W efekcie świadczenie po osiągnięciu powszechnego wieku mogło być wyraźnie niższe.
Nie chodziło więc o zwykłe potrącenie określonej kwoty z miesięcznej emerytury. Przepis wpływał na sam sposób wyliczenia świadczenia.
Dlaczego TK uznał przepis za niekonstytucyjny?
Trybunał nie stwierdził, że każda forma pomniejszania emerytury jest niezgodna z Konstytucją. Problem dotyczył konkretnej grupy osób, które podjęły decyzję o wcześniejszej emeryturze przed 6 czerwca 2012 r.
Osoby te nie miały możliwości przewidzenia, że późniejsze przepisy zmienią ekonomiczne skutki ich decyzji. Właśnie to „zaskoczenie” ubezpieczonych zostało uznane przez TK za naruszenie zasady zaufania do państwa.
Kogo konkretnie może dotyczyć wyrok SK 140/20?
Adresatami wyroku są przede wszystkim osoby, którym przy obliczaniu emerytury powszechnej ZUS pomniejszył podstawę jej obliczenia o kwoty wcześniej pobranych emerytur na podstawie art. 25 ust. 1B ustawy o emeryturach i rentach, a które przed 6 czerwca 2012 r. złożyły wniosek o wcześniejszą emeryturę.
Warto przede wszystkim zobaczyć decyzję o przyznaniu wcześniejszej emerytury, ustalić datę złożenia wniosku oraz przeanalizować decyzję, w której przyznano emeryturę po osiągnięciu powszechnego wieku. Dopiero taki zestaw informacji pozwala ocenić, czy dana osoba mieści się w zakresie wyroku.
Jak wygląda to na konkretnym przykładzie?
Załóżmy, że pani Anna złożyła wniosek o wcześniejszą emeryturę w 2011 r. Przez kilka lat pobierała świadczenie, a następnie po osiągnięciu powszechnego wieku emerytalnego ZUS ustalił emeryturę według nowych zasad.
Przy wyliczeniu ZUS uwzględnił sumę wcześniejszych wypłat. Dla przykładu załóżmy, że było to 150 tys. zł. Gdyby po ponownym przeliczeniu emerytury okazało się, że pominięcie tej kwoty prowadzi do wyższej emerytury o 900 zł miesięcznie, roczna różnica wyniosłaby 10 800 zł.
To tylko przykład pokazujący mechanizm. Nie można na jego podstawie stwierdzić, że każdemu emerytowi należy się 900 zł podwyżki. W realnej sprawie konieczne jest przeprowadzenie indywidualnego wyliczenia.
Co powinien zrobić emeryt, który podejrzewa zaniżenie świadczenia?
Pierwszym krokiem powinno być zgromadzenie dokumentów. Szczególnie ważna jest decyzja o przyznaniu wcześniejszej emerytury oraz decyzja dotycząca emerytury po osiągnięciu powszechnego wieku emerytalnego.
Następnie należy sprawdzić, czy wniosek o wcześniejszą emeryturę został złożony przed 6 czerwca 2012 r. oraz czy późniejsza emerytura została obliczona z zastosowaniem mechanizmu pomniejszenia przewidzianego w art. 25 ust. 1B ustawy o emeryturach i rentach.
Dopiero wtedy można ocenić, czy istnieją podstawy do wystąpienia do ZUS o ponowne przeliczenie emerytury. W sprawach tego typu szczególne znaczenie ma prawidłowe ustalenie podstawy prawnej i terminów.
Czy jeśli pobierałem wcześniejszą emeryturę, mogę mieć wyższą emeryturę po SK 140/20?
Możliwe, ale nie jest to automatyczne. Kluczowa jest m.in. data złożenia wniosku o wcześniejszą emeryturę – wyrok odnosi się do wniosków złożonych przed 6 czerwca 2012 r.
Czy można otrzymać wyrównanie?
W określonych przypadkach może istnieć możliwość uzyskania wyrównania nawet do 36 miesięcy wstecz.