Prezes Związku Banków Polskich Tadeusz Białek ogłosił. że banki pracują nad nowym programem ugód dla Frankowiczów. Jego zdaniem ten model ma powstać w ciągu najbliższego miesiąca, a Kredytobiorcy stawiają pytanie, na jakie dodatkowe korzyści będą mogli liczyć. Prezes Tadeusz Białek zaznaczył, że prace są w toku i prowadzone są rozmowy. Podkreślił, że każda opcja, którą mógłby teraz przedstawić, może nie być ostateczną propozycją. Czego zatem mogą spodziewać się Kredytobiorcy posiadający kredyt we frankach?

Kiedy będą nowe, lepsze ugody dla Frankowiczów?

Prezes ZBP zakłada, że to nowa propozycja ugód dla Frankowiczów będzie korzystniejsza ta, która została przedstawiona przez przewodniczącego KNF. Zakłada jednak wykorzystanie tego samego szkieletu, czyli potraktowanie kredytu tak, jakby od początku udzielony był jako złotowy. Z  tych zapowiedzi trudno wyrokować na ile to nowe rozwiązanie będzie korzystniejsze dla Frankowiczów, jednak możemy przypomnieć na czym polegał mechanizm zaproponowany przez przewodniczącego KNF.

Jacek Jastrzębski zaproponował, żeby umowy kredytów frankowych od początku potraktować jako kredyty złotowe. Jak wiemy, oprocentowanie obowiązujące w kredytach złotowych było wyższe od oprocentowania kredytów frankowych, dlatego ci Kredytobiorcy nie mieli szans na zdobycie kredytu złotowego. Kredytobiorcy nie posiadali odpowiedniej zdolności kredytowej i dlatego oferowane były im kredyty frankowe. Dzisiaj tym samym Klientom proponuje się odwalutowanie tego kredytu, opakowane jako najlepsze rozwiązanie problemu frankowego. Jak pokazują statystyki, rzeczywiście część Kredytobiorców zdecydowało się na takie porozumienia, ponieważ mają one jedną przewagę. Powodują, że z umowy znika ryzyko kursowe i dalsza spłata kredytu odbywa się w oparciu o saldo zadłużenia ustalone w złotówkach.

PLN NA CHF

Coraz więcej banków oferuje ugody po przegranej w sądzie I instancji

Przekonwertowanie kredytu frankowego na złotowy nadal nie jest to tak korzystnym rozwiązaniem jak unieważnienie umowy kredytowej, dlatego najlepszym rozwiązaniem dla banków byłoby zawieranie ugód po wyroku pierwszej instancji, w którym sąd uznał nieważność umowy CHF.

W opinii Tadeusza Białka, coraz bardziej powszechne są ugody sądowe. W ubiegłym roku było ich zaledwie kilka miesięcznie, a dziś szacuje się, że liczba ta wzrosła do około 300-400 porozumień. Jeśli chodzi o proces zawierania ugód po wyroku pierwszej instancji to dotychczas przodował tutaj bank BNP Paribas i rzeczywiście – po zakończonej sprawie przed sądem pierwszej instancji proponował Frankowiczom zawarcie ugody, żeby rozliczyć wydany wyrok i udzielony kapitał.  Jednak w ostatnim czasie coraz częściej takie praktyki występują również w innych, dużych bankach, które dysponują większym portfelem spraw frankowych. Tutaj na pierwsze miejsce wysuwa się mbank oraz Bank Millennium.

Millennium Bank

Lepsze warunki ugód dla Frankowiczów. Co z tymi, którzy już zawarli ugodę z bankiem?

Zapowiadany program nowych ugód dla Frankowiczów już budzi kontrowersje w środowisku Kredytobiorców i ich reprezentantów prawnych. Zgodnie z zapowiedziami Prezesa ZBP, Frankowicze będą mogli liczyć na zakończenie swojej sprawy na lepszych warunkach. Z drugiej strony co z Kredytobiorcami, którzy już zdecydowali się na ugody, których warunki nie były tak dobre jak te zapowiadane? Czy tacy Frankowicze będą mogli zmienić dotychczasowe porozumienia na korzyść tych nowych, jeszcze nieokreślonych? Prawnicy Frankowiczów wskazują, że szanse na to są nikłe. Co więcej dodają, że niesmak pozostawia również forma przekazania tej wiadomości. Banki prawdopodobnie już od dłuższego czasu pracowały nad polepszeniem warunków ugód, a przekazywanie tego, że taki program powstanie w ciągu miesiąca powoduje, że część Frankowiczów może oddalić swoją decyzję o skierowaniu swojej sprawy na drogę sądową. Takie działanie bankowców można ocenić jako swego rodzaju bufor bezpieczeństwa dla sektora bankowego, który w ten sposób stara się ograniczyć liczbę nowych pozwów kierowanych przez Frankowiczów. Warto mieć jednak na uwadze, że nawet skierowanie sprawy do sądu nie spowoduje że ci Frankowicze na pewno będą mogli skorzystać z nowych propozycji, a jak pokazuje praktyka, nie ma lepszych ugód niż te po wyroku sądu I instancji, w którym sąd orzeka o nieważności umowy kredytowej.